Sceny w Sejmie. Kowalski nie mógł się wypowiedzieć. "Byś się wstydził"
Burzliwy początek piątkowego 58. posiedzenia Sejmu. Gdy Janusz Kowalski pojawił się na mównicy, atmosfera na sali plenarnej była już napięta. Polityk na wstępie użył słów o swoim ojcu, co szybko podłapali inni parlamentarzyści i rozległy się krzyki. ...