Polski ksiądz dobrze znał rodzinę papieża Franciszka. "To jedyna rzecz, której nie mogę zrozumieć"
— Gdy skończyłem mszę, w kieszeni Marii Eleny, siostry papieża, dzwoni komórka i ona mówi: "O, to mój Jorgito [Jureczek] dzwoni". I wtedy też przekazała mi na koniec rozmowy komórkę, a papież osobiście mi podziękował, że tak się nią zajmuję — mówi On...