Szef NATO przyjechał po pieniądze. Andrej Babisz wyciągnął z kapelusza Ormuz i radary
Mark Rutte przyjechał do Pragi po jedno: większe wydatki Czech na obronność. Zamiast deklaracji nowych miliardów szef NATO usłyszał jednak od Andreja Babisza propozycję wysłania czeskich wojskowych techników do pomocy w kryzysie w cieśninie Ormuz.