Mam słabość do takich ulepszeń samochodów. Bez wielkiej rewolucji, a z konkretną korzyścią
Nie nowa chemia ogniw, nie obietnica 1000 kilometrów po pięciu minutach przy ładowarce i nie kolejny laboratoryjny akumulator, który za dziesięć lat być może trafi wreszcie do masowej produkcji. Co więc tym razem zwróciło moją uwagę? Ano coś, co wyko...