Nie podpisał się pod zwołaniem zarządu PKOl. Legenda ujawnia, dlaczego
- Kiedy stałem na najwyższym stopniu podium, kiedy grano mi Mazurka Dąbrowskiego myślałem tylko o tym, żeby wpaść w ramiona wszystkich moich fanów i cieszyć się razem z nimi z sukcesów. Teraz anonimowi ludzie obrażają mnie, wyzywają od komuchów, ubek...