Droga do katastrofy
Gdyby Zełenski nie grał na ukraiński nacjonalizm, nie prowokowałby znów Polski. Gdyby Nawrocki nie był zakładnikiem Konfederacji i opozycyjności wobec rządu w każdej sprawie, byłby prezydentem deeskalacji bez uszczerbku na honorze. Wystarczyłoby, aby...