To nie były tylko plotki. Telefon od trenera kadry szansą dla gwiazdora
Maksym Drabik, "enfant terrible" polskiego żużla dwa lata temu wypiął się na kadrę, bo tak można skwitować jego występ w finale Złotego Kasku, gdzie po trzech zerach wycofał się z jazdy. Rok temu mógł wrócić, ale nie odebrał telefonu od nowego selekc...