Kobieta z drużyny Przemysława Czarnka. "Czasami trzeba użyć ostrzejszych słów"
Tak jak kiedyś skandowano "Ja-ro-sław!", teraz na spotkaniach Przemysława Czarnka ona zachęca tłum do skandowania "Prze-my-sław!". Pełni rolę gospodyni wydarzeń, rzuca hasło, aby odśpiewać hymn, a gdy sam Czarnek przesadzi z emocjami, także ona zbier...