Myślałem, że Norton będzie żył nostalgią. Manx R chce jednak coś znacznie więcej
Motoryzacyjne powroty wielkich marek są ciekawe. Odkąd zresztą je śledzę, to coraz trudniej mi wierzyć w opowieści o “wskrzeszaniu legend”, bo teorii brzmi to pięknie, ale w praktyce taki powrót bardzo często kończy się na drogich zabawkach dla kolek...