Grbić nie chce go w kadrze, teraz zadziwił Polskę. To nie zdarza się często
Aż 23 punkty środkowego? Taki wynik to w siatkówce unikat, rarytas. Chyba że środkowy akurat wyjątkowo występuje na pozycji atakującego. A w takiej właśnie roli awaryjnie musiał zagrać Bartłomiej Lemański, który został przestawiony na prawe skrzydło ...