Zarzuty pod adresem służb po wybuchu rakiety pod Lublinem. Policja reaguje
W sieci pojawiają się liczne zarzuty pod adresem służb, że pojawiły się one przy kraterze na Lubelszczyźnie długo po dziennikarzach. Policja zapewnia jednak, że była na miejscu chwilę po godz. 5 rano. Potwierdza to relacja jednej z dziennikarek.