Władysław Kosiniak-Kamysz przestrzega Senat po zapowiedzi premiera. "Nie wiem, czy tak będzie lepiej"
— Jeśli Senat nie zaakceptuje tej kandydatury, przez kolejny rok w IPN będzie rządził zaufany człowiek Karola Nawrockiego — mówił Władysław Kosiniak-Kamysz o wyborze Mateusza Szpytmy na prezesa IPN.