Białoruś to dziś kraj wszechogarniającego strachu. Jurasz: nie miałem prawa nikogo namawiać
Białoruś, która wyłania się z moich rozmów, to kraj, którego opisanie wymaga zmieniania imion, szczegółów biografii, a w niektórych wypadkach nawet płci bohaterów. Chodzi o to, by zmylić ślady i by nikt się nie zorientował, z kim tak naprawdę rozmawi...