Fenomen Chwalińskiej uleciał. Wszyscy zapomnieli o jednym. Rosjanka odkryła
Nieznana, skreślana, za niska, za słaba, technika nie przeciwstawi się dzisiejszej sile, najwyższa druga runda Wimbledonu przed czterema laty - w Paryżu przepadnie w eliminacjach albo znów, na początku drabinki głównej, potknie się i wróci do domu. A...