Wróciły demony Igi Świątek. "Będzie z tego straszna awantura"
Iga Świątek prowadziła w pierwszym secie z Qinwen Zheng 5:0, ale przegrała tego seta 5:7 i cały mecz 0:2. - Nie wiem, co powiedzieć. Szczerze, to na usta cisną mi się słowa wybitnego komentatora Polsatu Sport Dawida Olejniczaka, że tenis dzieli się n...